Ponownie pomogli, tym razem 53-latkowi

Tym razem siemiatyccy policjanci pomogli 53-latkowi, który miał problemy z oddychaniem. Mężczyznę do szpitala wiózł syn. Zdenerwowany mężczyzna podjechał na 690-ce do radiowozu i poprosił funkcjonariuszy o pilotaż. Twierdził, że jego ojciec ma duszności, ciężko oddycha i musi jak najszybciej trafić do szpitala. Pilotaż trwał niespełna 10 minut. 53-latek na czas trafił pod opiekę personelu medycznego.

Tym razem siemiatyccy policjanci pomogli 53-latkowi, który miał problemy z oddychaniem. Mężczyznę do szpitala wiózł syn. W piątek po południu, na 690-ce w pobliżu miejscowości Skiwy, do radiowozu nagle podjechał samochód. Z bmw wyszedł zdenerwowany mężczyzna i powiedział, że jego ojciec potrzebuje natychmiastowej pomocy. Dodał, że 53-latek ma problemy z oddychaniem, a także duszności. Policjanci natychmiast rozpoczęli pilotaż samochodu do szpitala. Już po niespełna 10 minutach potrzebujący pomocy trafił pod opiekę zespołu medycznego.

źródło: Policja Siemiatycze

Ta strona korzysta z plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny. Polityka Prywatności
Zgoda