Groźny wypadek z łosiem. Uważajmy na dzikie zwierzęta

Wyszkowscy policjanci pracowali na miejscu zdarzenia drogowego, do którego doszło na trasie S8 w Niegowie. Kierujący osobowym audi zderzył się z łosiem. Siła uderzenia była tak duża, że 41-latek w ciężkim stanie został przetransportowany Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym do szpitala, a zwierzę padło na miejscu. Policja apeluje do kierujących, aby zachowali szczególną ostrożność w rejonach narażonych na wtargnięcie zwierząt na drogę, szczególnie na tych odcinkach, gdzie ostrzega nas przed nimi znak A-18b.

Wczoraj (4.06) około godziny 23 na drodze S-8 w Niegowie (pow. wyszkowski) doszło do poważnego  zdarzenia drogowego z udziałem łosia. Z wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wypadku wynika, że kierujący osobowym audi (41 lat) najechał na znajdującego się na jezdni łosia, a następnie uderzył w bariery energochłonne. Siła uderzenia była tak duża, że zwierzę padło na miejscu, a zakleszczony w pojeździe 41-latek wymagał natychmiastowej pomocy służb ratunkowych. Mężczyzna z ciężkimi obrażeniami ciała został przetransportowany Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym do szpitala. 

Na drogach powiatu wyszkowskiego często można zauważyć ustawiony drogowy znak ostrzegawczy „Uwaga dzikie zwierzęta” (A-18b), który ostrzega kierowcę, że ryzyko wbiegnięcia dzikiej zwierzyny na drogę jest większe niż w innych miejscach, ale także nakłada na niego obowiązek jazdy z zachowaniem szczególnej ostrożności. Jako kierowcy jesteśmy zobowiązani do zwolnienia i bacznego przyglądania się sytuacji na drodze. W każdej chwili musimy być gotowi do awaryjnego hamowania. Niestety niekiedy, pomimo zachowania wszelkich warunków ostrożności, nie udaje się uniknąć zderzenia z leśnymi zwierzętami.

Policjanci apelują do kierujących, aby zachowali szczególną ostrożność w rejonach narażonych na wtargnięcie zwierząt na drogę. Zderzenie pojazdu ze zwierzęciem bardzo często kończy się tragicznie, nie tylko dla nich, ale i dla ludzi. Jeśli widzimy zwierzę przy drodze, należy zwolnić, a nawet zatrzymać się, włączyć światła awaryjne, aby ostrzec innych kierowców. Może nam to uratować życie, a na pewno uratuje życie biegnącego, nieświadomego zagrożenia, zwierzaka.

Najprostszym sposobem uniknięcia zderzenia z dziką zwierzyną jest po prostu zdjęcie nogi z gazu. Nie lekceważmy też znaku drogowego A-18b, który ostrzega, że w tym miejscu, na pewnym odcinku drogi, występuje wysokie ryzyko tego, że przez drogę będą przechodzić dzikie zwierzęta.

 źródło: Policja Wyszków, autor: mł.asp. Wioleta Szymanik/ KPP Wyszków

Ta strona korzysta z plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny. Polityka Prywatności
Zgoda