Plaga nietrzeźwych kierujących w powiecie łosickim

Seria zatrzymań nietrzeźwych kierowców w powiecie łosickim. Niechlubny rekordzista miał prawie 3 promile alkoholu w organizmie. „Apelujemy o rozsądek i wsiadanie za kierownicę tylko trzeźwym. W przeciwnym razie stwarzamy zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego”.

Mimo licznych apeli o zachowanie rozwagi i szczególnej ostrożności na drogach, w dalszym ciągu zdarzają się kierujący na „podwójnym gazie”. W ciągu zaledwie ostatniego weekendu policjanci zatrzymali czterech nietrzeźwych kierujących. 30 lipca o godzinie 6.13 dyżurny łosickiej komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w Starych Hołowczycach. Na miejscu okazało się, że młody mężczyzna, kierując skodą wjechał na podwórko zgłaszających, uszkadzając rosnące na nim tuje oraz trawnik, następnie wysiadł z samochodu, zabrał tablice rejestracyjne samochodu i uciekł. Policjanci szybko namierzyli sprawcę, który przyznał się, że jechał za szybko i nie zapanował nad pojazdem, na domiar złego samochód należał do rodziców, a on sam nie posiadał uprawnień do kierowania. Od 23-latka czuć było woń alkoholu. Policjanci zbadali kierującego alkomatem. Okazało się, że mężczyzna miał ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie.

Do kolejnego zdarzenia doszło w niedzielę, 30 lipca o godz. 16:13 policjanci ruchu drogowego zostali skierowani do zdarzenia drogowego w Kózkach, gdzie nietrzeźwy kierujący miał wjechać w budynek domu. Na miejscu funkcjonariusze zastali zgłaszającą. Kobieta usłyszała huk, gdy wyszła przed dom zobaczyła osobową toyotę przy ścianie budynku. Jak się okazało kierujący 21-letni mieszkaniec gm. Paprotnia na łuku drogi zjechał na pobocze, najeżdżając na ogrodzenie posesji, a następnie uderzył w ścianę domu mieszkalnego. Badanie na zawartość alkoholu wykazało u niego 0,86 promila alkoholu.

Tego samego dnia o godzinie 21,20 policjanci zostali skierowani na trasę K19 w Woźnikach, gdzie nietrzeźwy kierujący wjechał volkswagenem do rowu. Świadek, widząc to zajście zaalarmował służby, po czym podbiegł do sprawcy kolizji. Za kierownicą siedział 57-letni siedlczanin, od którego wyczuli woń alkoholu. Funkcjonariusze zbadali trzeźwość kierującego volkswagenem. Nieodpowiedzialny siedlczanin miał 2 promile alkoholu w organizmie. Mundurowi zatrzymali mężczyźnie nie tylko prawo jazdy, ale również dowód rejestracyjny pojazdu, gdyż samochód nie posiadał aktualnych badań technicznych.

Wczoraj (31 lipca) o godz. 14:50 funkcjonariusze z Łosic zostali powiadomieni, o kierującym, który zjeżdża na pobocze drogi, nie utrzymuje stałej prędkości i wyprzedza na zakręcie. Policjanci natychmiast zareagowali na zgłoszenie i już po kilku minutach w Łosicach na ul. Bialskiej zatrzymali podejrzany samochód. Funkcjonariusze sprawdzili trzeźwość 23-letniego kierowcy i okazało się, że ma prawie 3 promile alkoholu w organizmie, zatrzymali mu prawo jazdy i dowód rejestracyjny ze względu na brak aktualnych badań technicznych.
Teraz dalszym losem nietrzeźwych kierujących zajmie się sąd.

Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi oraz wysoka grzywna.

Policjanci apelują do wszystkich uczestników ruchu drogowego o rozwagę oraz stosowanie się do hasła „JADĘ NIE PIJĘ!”. Pośpiech, roztargnienie oraz nieodpowiedzialność mogą doprowadzić do utraty zdrowia, a nawet życia. Apelujemy również do osób, które widzą pijanego kierowcę, aby jak najszybciej powiadamiały policję. W ten sposób mogą uratować czyjeś zdrowie lub życie.

źródło: Policja Łosice

Ta strona korzysta z plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny. Polityka Prywatności
Zgoda